Czy tłumaczenie poświadczone jest ważne w całej UE

Na to pytanie istnieje konkretna odpowiedź, a nie tylko praktyka urzędów. Rozporządzenie unijne rozstrzyga je wprost — trzeba jednak wiedzieć, czego dokładnie dotyczy, bo jego zakres bywa przeceniany.

Narzędzie tłumacza: skan → precyzyjne tłumaczenie w układzie oryginału. Klienci, podpis i honorarium zostają Twoje Wypróbuj za darmo — 5 stron

Zasada

Europejski portal e-Sprawiedliwość formułuje ją bez ogródek: „If the authorities of the receiving EU country require a certified translation of the public document presented by the citizen, they must accept a certified translation made in any EU country.”

To obowiązek urzędu przyjmującego, a nie zalecenie. Tłumaczenie poświadczone przez uprawnionego tłumacza w jednym państwie członkowskim nie może zostać odrzucone w pozostałych dwudziestu sześciu wyłącznie z tego powodu, gdzie je sporządzono.

Dla polskiego tłumacza przysięgłego oznacza to konkretnie: wykonane przez niego tłumaczenie powinno zostać przyjęte w Niemczech, Francji czy Holandii — o ile dokument mieści się w zakresie rozporządzenia.

Czego rozporządzenie dotyczy

Zakres ograniczono do dokumentów urzędowych z wyliczonych dziedzin. Portal wymienia między innymi:

  • Urodzenie, pozostawanie osoby przy życiu, zgon.
  • Imię i nazwisko.
  • Małżeństwo, w tym zdolność do zawarcia małżeństwa i stan cywilny.
  • Rozwód, separacja prawna i unieważnienie małżeństwa.
  • Zarejestrowany związek partnerski i jego rozwiązanie.
  • Pochodzenie dziecka oraz przysposobienie.
  • Miejsce zamieszkania lub pobytu i obywatelstwo.
  • Brak wpisu w rejestrze karnym.
  • Prawo głosowania i kandydowania w wyborach lokalnych i do Parlamentu Europejskiego.

Dyplomów na tej liście nie ma — do dokumentów potwierdzających wykształcenie rozporządzenie się nie stosuje.

Granica, której wielu nie zauważa

Na szczególną uwagę zasługuje jedno zdanie: „The Regulation deals with the authenticity of public documents but not with the recognition of their legal effects in another EU country.”

Chodzi więc o autentyczność, a nie o skutki prawne. To, czy zarejestrowany za granicą związek partnerski wywołuje w państwie docelowym takie same następstwa, nadal rozstrzyga prawo krajowe.

Radzenie klientowi inaczej byłoby obietnicą wykraczającą poza treść normy. Rozporządzenie zdejmuje barierę formalną — legalizację, apostille i spór o pochodzenie tłumaczenia — lecz nie zrównuje systemów prawa rodzinnego.

Formularze wielojęzyczne

Do dokumentów objętych rozporządzeniem można otrzymać wielojęzyczny formularz standardowy. Załącza się go, aby uniknąć konieczności tłumaczenia; organ przyjmujący może wtedy zażądać tłumaczenia tylko w wyjątkowych okolicznościach.

Warto uprzedzić o tym klienta, zanim przyjmie się zlecenie. Uczciwa informacja, że tłumaczenie może nie być potrzebne, buduje zaufanie skuteczniej niż wykonane i niewykorzystane zlecenie.

Poza zakresem rozporządzenia

Dla dokumentów spoza wyliczonych dziedzin — dyplomów, zaświadczeń zawodowych, dokumentów spółek — rozporządzenie nie ma zastosowania. Wymagania wobec tłumaczenia określa wtedy prawo państwa, w którym dokument jest składany.

Dlatego przy takich sprawach nadal warto zapytać organ wprost o trzy rzeczy: państwo, nazwę urzędu i rodzaj postępowania. Bez nich każda odpowiedź o uznawalności pozostaje zgadywaniem.

Poza Unią

Przy dokumentach kierowanych poza UE uproszczenia rozporządzenia nie działają. Wraca legalizacja albo apostille, a wymagania wobec tłumaczenia określa państwo docelowe.

Źródła

Wypróbuj na własnym dokumencie — 5 stron za darmo. Lingverra zdejmuje z Ciebie rutynę za grosze, a klienci i honorarium zostają Twoje.

Pierwsze tłumaczenie od razu, bez wypełniania profilu · dane przetwarzane w UE

Wypróbuj za darmo

Poznaj Lingverra →

Nowe artykuły najpierw na LinkedIn →